Kiedy w 1889 r. Władysław Zamoyski kupił dobra zakopiańskie, obejmowały one 5462 ha, a 90% tej powierzchni było porośnięte lasami. Dziś w dużej mierze są one podstawą Tatrzańskiego Parku Narodowego – stanowią schronienie dla wielu gatunków zwierząt, a także dają wytchnienie i cieszą oczy turystów. Dla porównania lasy w dobrach kórnickich – zadbane i przynoszące dochody – liczyły 4943 ha (37% majątku). Niestety pod koniec lat 80. XIX w., przez rabunkową gospodarkę poprzedników Zamoyskiego, tatrzańskim lasom groziła całkowita dewastacja. Hrabia z zaangażowaniem przystąpił do prac mających na celu odnowienie tamtejszej przyrody. Zadbał o zatrudnienie wykwalifikowanej służby leśnej, a podejmowane działania były konsultowane z wybitnymi specjalistami, m.in. z prof. Stanisławem Sokołowskim. Wiele wysiłków włożono w zwalczenie plagi kornika oraz usuwanie drzew zniszczonych przez wiatry, lawiny i okiść. Przygotowano plany urządzenia lasów, uregulowano wycinkę drzew.

Prowadzono intensywne nasadzenia, a flance pochodziły z własnych oraz zewnętrznych, sprawdzonych szkółek. Ważną rolą służb leśnych było zapobieganie kłusownictwu, rzadko wydawano pozwolenia na polowania, dzierżawiono rewiry rybackie, uregulowano wypas owiec. Starano się również przeciwdziałać szkodom wynikającym z rozwoju turystyki, współpracując w tym zakresie z Towarzystwem Tatrzańskim – Sekcją Ochrony Tatr.

Przyrodniczą wrażliwość Zamoyski zapisaną miał w genach – wszak jego przodkowie byli twórcami wspaniałych parków w Kórniku i Gołuchowie. Dlatego powołując Fundację Zakłady Kórnickie, Władysław pragnął, aby jednym z kluczowych jej zadań było stworzenie instytucji badawczej zajmującej się hodowlą krajowych i zagranicznych drzew. Pozwoliło to na utworzenie w 1933 r. Zakładu Badania Drzew i Lasu, którego działalność współcześnie kontynuuje Instytut Dendrologii Polskiej Akademii Nauk z siedzibą w Kórniku.