czyli Zamoyski vs. Bismarck

W dobie rządów Ottona von Bismarcka polska ludność zmagała się z coraz silniejszą germanizacją, której celem była dominacja demograficzna i ekonomiczna zaborcy. Polacy, nie dysponując własnym aparatem administracyjnym, swój byt opierali na posiadaniu majątków, warsztatów oraz przedsiębiorstw, zwłaszcza, że właściciele ziemscy mogli do pewnego stopnia chronić ludność zamieszkującą ich teren. Władysław wraz z matką Jadwigą włączyli się w proces wykupywania zagrożonych przejęciem folwarków, parcel i budynków – nie wszystkie transakcje były opłacalne, ale kierowali się interesem publicznym oraz narodową solidarnością.

Gdy w 1885 r. wydano rozporządzenie o przymusowym wysiedlaniu polskojęzycznej ludności nieposiadającej miejscowego obywatelstwa (rugi pruskie), aktem tym objęci zostali także Zamoyscy, legitymujący się francuskimi paszportami. Przenieśli się do Galicji, a pełną opiekę nad dobrami kórnickimi objął ich dotychczasowy zarządca – Zygmunt Celichowski.

Rok później władze pruskie utworzyły w Poznaniu Komisję Kolonizacyjną (Osadniczą) dysponującą dużymi funduszami na wykup gruntów i osiedlanie na nich przybyszów z Niemiec. W odpowiedzi polska społeczność założyła własną instytucję finansową – Bank Ziemski, który pośredniczył w obrocie ziemią, prowadził działalność kredytową oraz świadczył pomoc w regulacji hipotek rodzimym właścicielom i dzierżawcom. Zamoyski zaangażował się w prace Komitetu Galicyjskiego dla spraw Banku Ziemskiego w Poznaniu. Doświadczenie walki o ziemię wpłynęło na jedną z najważniejszych decyzji w życiu hrabiego – zakup majątku położonego w sercu polskich Tatr.